Powstaje Izba Pamięci Komunikacji Miejskiej w Rzeszowie

Powstaje Izba Pamięci Komunikacji Miejskiej w Rzeszowie

23 sierpnia 2018 Wyłącz przez Dominik Bąk

Powstaje Izba Pamięci Komunikacji Miejskiej
w Rzeszowie.

 

Poniższy tekst, jak i fotografie oraz film pochodzi od naszego zaprzyjaźnionego portalu  „Czytaj Rzeszów” .

 

Na zdjęciu z lat 70. ze zbiorów PSMK kierowca MPK Rzeszów Edward Pacześniak za kierownicą Autosana.
W Izbie Pamięci można będzie zobaczyć więcej takich unikatowych historycznych fotografii, które są także świadectwem historii Rzeszowa

Fot. Zbiory PSMK

Co, gdzie, kiedy?

Kabinę autobusu Jelcz z pełnym wyposażeniem (m. in. kasowniki, siedzenia) oraz inne pamiątki chcą zachować pasjonaci komunikacji. Skupieni w Podkarpackim Stowarzyszeniu Miłośników Komunikacji tworzą właśnie Izbę Pamięci Komunikacji Miejskiej. Okazją do tego jest przypadające w tym roku 70-lecie istnienia zorganizowanego autobusowego transportu miejskiego w Rzeszowie.

 

Izba powstaje na osiedlu Miłocin w jednym z pomieszczeń udostępnionych PSMK przez Muzeum Techniki i Militariów stworzone przez gen. Tomasza Bąka. To dawne budynki szkoły rolniczej, gdzie kiedyś hodowano zwierzęta. Pomieszczenie wymaga więc kapitalnego remontu od wykonania instalacji elektrycznej i wodnej, poprzez renowację ścian, sufitu, podłogi, skończywszy na zakupie gablot i ramek.

 

Tak w chwili obecnej wygląda pomieszczenie, które zostanie zaadaptowane na Izbę Pamięci Komunikacji Miejskiej

Fot. Paweł Bialic

 

Prace już trwają i są wykonywane przy wielkim zaangażowaniu wszystkich członków stowarzyszenia. Jednak większość z jego członków to uczniowie i studenci, więc nie posiadają znaczących funduszy. Dlatego uruchomiona została zbiórka pieniędzy na portalu zrzutka.pl. Liczy się dosłownie każda złotówka.

 

Otwarcie Izby jest planowane na wrzesień. Czy to się uda, zależy od zebrania potrzebnych środków. Koszt prac to przynajmniej kilka tysięcy złotych.

 

– Prowadzimy także rozmowy z władzami miasta. W tym miejscu pragnę podziękować panu radnemu Kamilowi Skwirutowi za zainteresowanie naszą inicjatywą i pomoc w tych rozmowach. Mam nadzieję, że uda się uzyskać aprobatę pana prezydenta dla tego pomysłu – wyjaśnia Dominik Bąk, prezes Podkarpackiego Stowarzyszenia Miłośników Komunikacji.

 

Powstanie Izby Pamięci nie byłoby jednak możliwe, gdyby nie udało się zgromadzić cennych pamiątek, którymi dysponuje już Stowarzyszenie. To prawie 1000 przedmiotów, które zostały zachowane głównie dzięki trosce pracowników MPK. Swoją pokaźną kolekcję stowarzyszeniu przekazał Piotr Gil, były kierowca MPK. Najstarsze przedmioty pochodzą z lat 60.

 

Wśród pamiątek są zbiory zdjęć, bilety, pieczątki, foldery, uchwały dotyczące komunikacji, wycinki prasowe, książki obsługi pojazdów. Na razie nie ma jednak warunków, by eksponować je szerszej publiczności.

 

– Chcemy zachować kompletną kabinę jednego z wycofywanych autobusów Jelcz. W Izbie Pamięci będzie nie tylko świadectwem historii, ale spełni też swoją rolę edukacyjną – wyjaśnia Dariusz Bialic, wiceprezes Stowarzyszenia

W związku z wymianą taboru prowadzoną przez Zarząd Transportu Miejskiego, MPK wycofa w tym roku najstarsze pojazdy. Stąd pomysł członków PSMK, by zachować dla potomnych różne elementy wozów marki Jelcz, Solaris, Mercedes i Neoplan, które wkrótce znikną z rzeszowskich ulic. Najbardziej ambitny pomysł to zachowanie w Izbie Pamięci kabiny kierowcy jednego z autobusów Jelcz. Będzie to cały przód pojazdu z drzwiami, siedzeniem kierowcy i pełnym wyposażeniem.

 

– Po podłączeniu do prądu i uruchomieniu osprzętu, zasiadając za kierownicą będzie można poczuć się jak prawdziwy kierowca autobusu – zapowiadają miłośnicy.

 

Jak zapewnia Mariusz Binduga, dyrektor techniczny MPK Rzeszów, miejska spółka chętnie przekaże na rzecz Izby Pamięci różne elementy wycofywanych autobusów

Fot. Paweł Bialic

 

Inicjatywa zachowania kabiny i elementów pojazdów spotkała się oczywiście z bardzo pozytywnym odzewem miejskiego przewoźnika. W związku z tym, przekazane przez MPK elementy zostaną uratowane przed kasacją i znajdą swoje stałe miejsce w powstającej Izbie Pamięci.

Marzeniem członków PSMK byłoby oczywiście pozyskanie całego wycofywanego wozu, ale jego zakup i późniejsza renowacja na razie pozostaje poza finansowymi możliwościami młodych pasjonatów.